Ważyłam się przed chwilą.. po kolejnym tygodniu diety.. i kurwa dalej 55 :( ja pierdole.. co ja robie zle ze tak durna waga nie schodzi ? :(:(:(
echs...nic walczę dalej , zobaczymy, .... najwyzej w ostatnim tygodniu przejde na głodówke zeby bylo te 45 ;-/



