hej...
przepraszam że się nie odzywałam ale sesja.. no i troche nie miałm sił żeby pisać...
zjebałam i przyznaje się do tego..
obecna waga 58kg.
bede miała teraz ok. 2 tyg. wolnego... no i zamierzam przez te dwa tyg. zrzucic chociaż 5kg...
mój plan na te 2 tygodnie :
8:00 -> Kawa; jogurt naturalny; jabłko
10:00 -> Kawa; jogurt naturalny mały; jabłko
12:00 -> 2x herbata; grejpfrut x 2
14:00 -> 2 x herbata; jogurt naturalny duży
16:00 -> 2 x herbata; pomarańcza x 2
18:00 -> mleko gotowane; jabłko x 2/ marchewka x3/
Mam nadzieje że uda mi się wytrwać... sądzę że jeśli przez 2 tygodnie tak będę jeść to powinno spaść te cholerne 5kg.. do tego jeszcze 50-100 brzuszków dziennie... no i na rowerku codziennie przy oglądaniu pierwszej miłości czyli ok. 30 min.
Ogólnie to przez jakieś 2m-ce nie chce pić... w sumie nie wiem, ale może do swoich urodzin nie będę piła < do 28kwietnia> .. jesli mi się uda.. bo z alkoholem mam najgorzej...
Postaram się teraz pisać co dziennie jak mi idzie...
Poza tym co u mnie? Po 3 latach znów się pocięłam... wariuje psychicznie... nienawidzę swoje ciała... najchętniej wzięłabym wielki nóż i odcięła to co mi przeszkadza w nim, ale tak się nie da ;-(
No nic.. oby mi wyszła moja dieta.. obym wróciła po tych 2 tygodniach do Kielc te 5kg chudsza...



